Dziś mało pisania, więcej obrazu. Taką miałam wizję tego pudelka na chusteczki - żeby było na białym tle, tak prosto, jasno, no i lubię haft kaszubski. Pobyt na Kaszubach też zawsze był miłym przeżyciem, mam dużo wspomnień związanych z tymi terenami, więc na pewno ten chustecznik nie będzie moim ostatnim przedmiotem ozdobionym takimi motywami. Żeby wszystko było jasne, to ten haft to jest decoupage :) Zaprezentuję chustecznik we wrocławskiej wiosennej scenerii. Niby kwiatki do kwiatków to nie za bardzo, ale nie zawsze musi być politycznie poprawnie :) W końcu wiosna jest, no nie?! :))
 |
Te białe kwiatki nie wiem, jak się nazywają... |
 |
W forsycjach, na płocie PCK :) |
 |
Z fiołkami |
 |
Forsycje jeszcze raz :) |
 |
A tu magnolie (chyba?) w pąkach |
 |
I stokrotki... |
 |
I na koniec fijołki solo :)
|
Ściskam wiosennie :))
http://nostalgia-handmade.blogspot.com/2013/04/wyniki-candy.html
OdpowiedzUsuńDziękuję za udział w zabawie i zapraszam po odebranie nagrody :) Czekam na adres pod, który ma być wysłany misiaczek :)
Łaaa! Naprawdę wygrałam?! Ale superrr!! :))
OdpowiedzUsuń